W pogodny dzień można zobaczyć góry wznoszące się na północ od Teheranu, wielki mur z nich górujący 8000 stóp nad miastem pod palmą smogu (Zobacz zdjęcia). Alborz (lub Elburz, oznaczające wysoką Straż w Starym perskim), wraz z ich rozszerzeniami, rozciągają się w długim łuku przez szczyt Iranu, od granicy z Azerbejdżanem prawie do odstających od Hindukuszu. Zarówno kulturowo, jak i geograficznie Góry Alborz oddzielają dwa światy. Na południu leży wyschnięty płaskowyż, z wielką pustynią w sercu. Dzięki wieloletnim strumieniom, które pochodzą ze wzgórz, od wieków u podnóża Alborza kwitną miasta: Rayy, Nishapur, Qazvin, nie wspominając już o Teheranie. Na północ od gór znajduje się Wybrzeże Kaspijskie, wilgotne i bujne, Kraina pól ryżowych, plantacji herbaty i gajów pomarańczowych. Na wschodzie klimat szybko staje się suchszy; tutaj znajduje się krawędź Azji Środkowej, wciąż siedziba koczowniczych plemion turkmeńskich. W górach wszystkie te elementy mieszają się - - - wilgotne i suche, osiadłe i koczownicze, Iran i Turan.