Być może jedno z najbardziej unikalnych muzeów na Islandii-jeśli nie na planecie-Islandzkie Muzeum Fallologiczne lub "muzeum penisa" robi prawie to, co mówi na puszce. Tutaj można zobaczyć ogromną kolekcję fallusów, które należą do wszystkich ssaków Islandii. Muzeum założone przez historyka Sigurðura Hjartarsona, któremu w dzieciństwie podarowano pizzle (penis byka), obejmuje prawie 300 penisów – i części penisa – w tym 55 należących do różnych gatunków wielorybów, jeden od niedźwiedzia polarnego, a nawet próbkę z Homo Sapiens.