Kapsztad, legislacyjna stolica RPA, został założony przez holenderskich osadników w 1652 roku. Nazywana "The Mother City" ze względu na rolę pierwszego miasta w RPA, ta ogromna metropolia otoczona gigantyczną Zatoką Stołową i szczytami Góry Stołowej, jest chaotyczną i fascynującą aglomeracją dzielnic i townshipów. W mieście są wieżowce i kolorowe domki, ale także zatłoczone i niebezpieczne dzielnice, w które warto zapuścić się z plecakiem na ramieniu i aparatem na szyi. Tutaj ślady Apartheidu są wciąż otwartymi ranami, pomimo niezwykłego przykładu odporności i pokoju reprezentowanego przez Nelsona Mandelę. Przecież siedemdziesięciu lat bezwzględnej polityki segregacyjnej nie da się wymazać w ciągu kilku dekad. Droga do równości jest jeszcze długa, ale laureat Pokojowej Nagrody Nobla i pierwszy czarnoskóry prezydent RPA potrafił wskazać właściwy kierunek. A tęczowy naród zatrzymuje się, by uczcić go w setną rocznicę urodzin 18 lipca 1918 r. pod hasłem "Bądź dziedzicem" (wezwanie do zachowania jego politycznej i kulturalnej spuścizny).