Ponad 50 lat temu w Moskwie wystąpił legendarny francuski chansonnier Gilbert Bécaud. Po powrocie do Paryża napisał piosenkę "Natalie" i zadedykował ją swemu rosyjskiemu przewodnikowi. Piosenka brzmi: "chodzimy po Moskwie, odwiedzamy Plac Czerwony, a ty mówisz mi, że nauczyłeś się czegoś o Leninie i rewolucji, ale myślę:" chciałbym być w kawiarni Puszkin, patrząc na śnieg za oknami. Piliśmy gorącą czekoladę i rozmawialiśmy o czymś zupełnie innym..."” Piosenka stała się niezwykle popularna we Francji i nic dziwnego, że francuscy goście do Moskwy próbowali znaleźć " Café Puszkin."Nie mogli go znaleźć, gdyż istniał tylko jako poetycka fantazja w pieśni Bécauda. Ale to właśnie ta piosenka zainspirowała Andrieja Dellosa, artystę i restauratora o francusko-rosyjskich korzeniach, do stworzenia " Café Puszkin.” 4 czerwca 1999 roku w barokowej rezydencji na Bulwarze Twerskim otwarto" Café Puszkin". Na wielkim otwarciu Gilbert Bécaud wykonał swoją słynną na całym świecie piosenkę " Natalie.” Bulwar twerski i ulice wokół niego odegrały znaczącą, niemal mistyczną rolę w życiu rosyjskiego poety Aleksandra Puszkina. Kiedy Bulwar został otwarty w 1796 roku, stał się ulubionym miejscem wśród moskiewskiego społeczeństwa na spacer. Puszkina można tam często spotkać. Słynny mistrz tańca Jogel, który przez wiele lat uczył tańca dzieci Moskiewskiej i Petersburskiej szlachty, gościł bale dla dzieci w domu rodziny Kologrivów, który stał tam, gdzie obecnie stoi Moskiewski Teatr Sztuki im. Gorkiego. Na jednym z takich Bali Puszkin poznał swoją przyszłą żonę, Natalię Gonczarową. Na końcu bulwaru, w pobliżu bram Nikitsky, znajduje się kościół, w którym para wzięła później ślub. Pomnik Puszkina pierwotnie stał też na Bulwarze Twerskim.