Zamknięte od nadmiaru piękna. Paradoks monumentalnego kompleksu klasztornego Sant ' Angelo w scenie. Witryna jest własnością Zakonu Braci Mniejszych Franciszkanów w prowincji Neapol wśród pereł renesansowych teraz zamknięte przez ponad cztery lata. Klejnot z 1450 roku, bogactwo ogromnego złoża piękna Nolan, porzuconego w zapomnienie.Tutaj, w refektarzu, można podziwiać fresk Ostatniej Wieczerzy, dzieło z 1503 roku namalowane przez anonimowego artystę, który ma podobieństwo do przedstawienia Ostatniej Wieczerzy zawartej w bestsellerowej książce Dana Browna. Według teorii amerykańskiego autora, który sprzedał 100 milionów egzemplarzy, w komnacie Leonarda obok Jezusa nie był Apostoł Jan Ewangelista, lecz Maria Magdalena, uważana za pisarkę za oblubienicę Chrystusa. Podobnie jak w nieśmiertelnym dziele Leonarda da Vinci, nawet w obrazie somatyczne postacie osoby bliskiej Chrystusowi są kobiece. Ale nie tylko. W dziele klasztoru Nola Apostoł Jan stoi obok Jezusa z głową na ramieniu, podobnie jak w rekonstrukcji, którą bohater książki Sir Lee Tebinga dokonuje, edytując przy komputerze Ostatnią Wieczerzę Leonarda. Jeden rażący szczegół, który we Włoszech ma tylko inny podobny przypadek: obraz z 1500 r.w kościele San Benedetto w wiosce Celarda w Feltra (Belluno). Silna sugestia, dla niektórych bluźnierstwo.