Epicentrum Würzburga jest pełne ludzi przychodzących i wychodzących, chwytających kawę z najmniejszej kawiarni w Würzburgu u podstawy Marienkapelle, wyniosłego późnogotyckiego kościoła halowego zbudowanego w 1377 roku. Jeśli ludzie nie zatrzymują się na kawę, to stoją w kolejce na zewnątrz Bratwurststand Knüpfing, naprzeciwko Marienkapelle, po tradycyjną „Geknickte im Kipf”, kiełbasę tak dużą, że trzeba ją „przełamać” na pół i złożyć w bułki.
Również na Marktplatz znajduje się Falkenhaus, niegdyś Gasthaus, ale dziś jest to Biuro Turystyczne Würzburga. Ma bladożółtą i stiukową fasadę i niestety również został zniszczony podczas wojny, ale na szczęście był jednym z pierwszych budynków w Würzburgu, który został pieczołowicie odbudowany.
Na Marktplatz znajduje się targ na świeżym powietrzu, znany jako „Zielony Rynek”, który koncentruje się na lokalnie produkowanych i sezonowych owocach, warzywach i kwiatach.