Znajdujemy się na Sycylii, przed jednym z najobszerniejszych dzieł w historii sztuki współczesnej, wykonanym w latach 1985-1989 przez wielkiego artystę i artystę Alberto Burri. Ogromny biały odlew betonu o powierzchni 80 tysięcy metrów kwadratowych rozciąga się na miejscu, w którym stała stara Gibellina, starożytne miasto w prowincji Trapani, całkowicie zniszczone przez gwałtowne trzęsienie ziemi w Dolinie Bielice w 1968 roku. Wielki Cret di Burri, przemianowany na ruiny gibelliny, jest jednym z rzadkich przykładów sztuki ziemi we Włoszech, dziś jest również uważany za jeden z najbardziej imponujących na świecie. "Pojechaliśmy do Gibelliny z architektem Zanmattim, który został poinstruowany przez burmistrza, aby to załatwić. Zanim przybyłem na Sycylię, nowy kraj był prawie gotowy i pełen prac. Tutaj nic nie robię-powiedziałem szybko - Chodźmy zobaczyć, gdzie stał stary kraj. Był prawie dwadzieścia kilometrów dalej. Byłem pod wielkim wrażeniem. Prawie popłakałam się i od razu wpadłam na pomysł: tutaj czuję, że mogę coś zrobić. Zrobiłbym to w ten sposób: zagęszczamy gruz, który jest problemem dla wszystkich, dobrze je uzbroimy, a wraz z cementem robimy ogromny biały krzyż, dzięki czemu pozostaje on wiecznym wspomnieniem tego wydarzenia"" Burri tak opisał swój pierwszy wpływ na ruiny gibelliny.