Wodospad Wiktorii prezentuje spektakularny widok inspirujące piękno i wielkość na rzece Zambezi, tworząc granicę między Zambią I Zimbabwe. Został opisany przez plemię Kololo żyjące w okolicy w 1800 roku jako "Mosi-oa-Tunya" – "dym, który grzmi". W bardziej nowoczesnych terminach Victoria Falls jest znany jako największa kurtyna spadającej wody na świecie.
Kolumny sprayu można zobaczyć z daleka, gdy na wysokości pory deszczowej ponad pięćset milionów metrów sześciennych wody na minutę spada ponad krawędź, na szerokość prawie dwóch kilometrów, w Wąwóz ponad sto metrów poniżej. Szeroki, bazaltowy Klif, nad którym grzmi wodospad, przekształca Zambezi z spokojnej rzeki w okrutny potok przecinający serię dramatycznych wąwozów.