Będąc w Arezzo, szybko można się zorientować, że wiele ciekawych rzeczy do zobaczenia kręci się wokół postaci Piero della Francesca i jego dzieł. W gotyckiej bazylice San Francesco znajduje się cykl fresków "Legenda o prawdziwym krzyżu , który uważany jest za jedno z najważniejszych dzieł artysty. W dniu naszego przyjazdu prognoza pogody zapowiadała deszcz, więc początkowo postanowiliśmy skorzystać z promieni słonecznych i kontynuować spacer, zostawiając wizytę w bazylice na później.Zachowane w głównej kaplicy Bacci, znajdującej się za ołtarzem, freski Piero della Francesca są nieco trudne do zobaczenia, ale kilka zdjęć przy drzwiach wyjaśnia różne sekcjecyklu w szczegółach. Skupiając się na "Legendzie Prawdziwego Krzyża", freski opowiadają historię drzewa życia, jak zostało ukryte, a następnie odnalezione i w końcu użyte do budowy krzyża, na którym Chrystus został złożony w ofierze. Części dzieła niestety brakuje, ale freski i duża bazylika, z pięknym oknem różanym na fasadzie, są bardzo interesujące.Piazza Grande to serce miasta Arezzo. Plac, podobnie jak inne rejony miasta, został wybrany na plan filmowy dla niektórych scen filmu Roberto Benigniego "Życie jest piękne", o czym przypominają niektóre plakaty i znaki. Niestety w tej chwili wymieniają charakterystyczne czerwone cegły w bruku placu, który jest obecnie zamknięty. Nam udało się przejść tylko po jego obwodzie, ale mogliśmy zobaczyć elegancką Loggię del Vasari wzdłuż jednej strony placu oraz różne kawiarnie i restauracje, które go charakteryzują i sprawiają, że jest idealny na przystanek lub szybki lunch.Pieve di Santa Maria, w stylu gotyckim, ma okrągłą apsydę z widokiem na Piazza Grande. Kościół ma piękną fasadę i wieżę z wieloma kolumnami i oknami. Szczególnie podobały nam się figury wyrzeźbione na fasadzie, tuż nad głównymi drzwiami, które przedstawiają dwanaście miesięcy roku i pochodzą ze średniowiecza.Wspinając się dalej w górę miasta doszliśmy do Katedry San Donato, czyli Duomo, z pięknymi malowanymi witrażami. Tutaj dowiedzieliśmy się więcej o Piero della Francesca, który namalował piękny fresk Marii Magdaleny w lewej nawie około 1460 roku. Fresk ma tak żywe kolory, że trudno uwierzyć, że ma ponad 500 lat!Wiele budynków i kościołów w Arezzo jest jasnożółtych i to, jak szybko odkryliśmy, dlatego, że duża część miasta została zbudowana z "piaskowca", lokalnej skały składającej się z małych granulek. Nic więc dziwnego, że miasto charakteryzuje się tym jasnym, niemal piaskowym odcieniem.Po doskonałej kolacji i dobrym śnie, obudziliśmy się następnego ranka pełni energii, aby odwiedzić wielką wystawę poświęconą rodzinie Della Robbia w Państwowym Muzeum Sztuki Średniowiecznej i Nowoczesnej, największe wydarzenie organizowane obecnie w mieście. Znana z wynalezienia techniki glazurowanej terakoty w XV wieku, rodzina Della Robbia specjalizowała się w tworzeniu rzeźb, które do dziś zdobią wiele kościołów i budynków w Toskanii i we Włoszech, takich jak Spedale degli Innocenti we Florencji. Wystawa "I Della Robbia, Dialog między sztukami w renesansie" jest otwarta do 7 czerwca 2009 r. i naprawdę warto ją zobaczyć. Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej http://www.mostradellarobbia.it/ .Musieliśmy wyjechać wczesnym popołudniem, więc nie zdążyliśmy zobaczyć Krzyża Cimabue w Bazylice San Domenico i miejsca narodzin Vasariego, ale Arezzo tak nam się spodobało, że na pewno wkrótce tam wrócimy!Na Piazza Grande odbywa się kilka ciekawych wydarzeń, o których warto wspomnieć. Na placu odbywa się słynna Giostra del Saracino, historyczna rekonstrukcja odbywająca się co roku w czerwcu i wrześniu, oraz piękna Wystawa Antyków, organizowana w pierwszy weekend każdego miesiąca.