Istnieje legenda o pewnej nocy, kiedy to duch wiatru i diabeł wybrali się na spacer po zaułkach miasta. Kiedy dotarli do Pałacu Arcybiskupiego, Diabeł powiedział wiatrowi, że musi wejść do środka, aby zamienić słowo z kilkoma wysokimi prałatami. Niektórzy uważają jednak, że Diabeł nigdy nie wyszedł z pałacu, sugerując, że został powstrzymany przez pewne niegodziwe jednostki, które niechętnie odnoszą się do Kościoła. Od tego czasu duch wiatru wali w górę i w dół Salita dell'Arcivescovado, czekając na wyjście swojego towarzysza.Zamiast tego inni twierdzą, że Diabeł został siłą przegoniony z Pałacu Arcybiskupiego i szybko opuścił teren, nie alarmując ducha wiatru, który czeka na niego do dziś.