Najpiękniejszym miejscem spotkania nauki i sztuki jest z pewnością zabytkowa Apteka w Incurabili, która jest również najbardziej godną podziwu i najlepiej zachowaną częścią starożytnego szpitala królestwa. Niezrównane arcydzieło barokowo-rokokowe, jest zarówno skutecznym laboratorium farmaceutycznym, jak i intrygującym miejscem spotkań elity naukowej neapolitańskiego Oświecenia. Następstwo pomieszczeń, kontrprzestrzeń-wielki pokój-laboratoria, pokazuje rygorystyczną kontrolę przestrzeni związaną z wydajnością nowoczesnej apteki, wraz z umiejętną harmonią zbudowaną przez odniesienia kolorystyczne od riggiole do majoliki, od styli do złoconych rzeźb. Domenico Antonio Vaccaro w 1729 roku sporządził projekt nowego zakładu, który miał być zbudowany w celu powiększenia szpitala tego Świętego Domu. Eleganckie podwójne schody apteki w piperno, zwrócone w stronę dziedzińca jak w osobliwej willi zwróconej w stronę ogrodu (tak twierdził Roberto Pane), otaczają brązowy posąg Marii Lorenzy Longo. Rampy prowadzą do Loggii ozdobionej marmurowymi portalami zwieńczonymi wazami i diabelskimi maskami symbolizującymi dwoistą naturę leku, który choć z jednej strony leczy, może też stać się trucizną. Projekt wnętrza apteki został prawdopodobnie wykonany w latach 1747-1751 przez inżyniera Bartolomeo Vecchione, który korzystał z usług znakomitych neapolitańskich rzemieślników: Fucito - stolarka, słupy, duża lada; Di Fiore i Matarazzo - rzeźby i złocenia; Crescenzio Trinchese - marmur i urna Teriaca; riggiolari Massa - majolika ozdobiona przez Lorenza Salandrę.Obecnie wchodzi się do niej przez kontrspezierię, pomieszczenie charakteryzujące się dużą ladą z korzeniami orzecha włoskiego i sufitem podzielonym na dwie eliptyczne kopuły przeplatane belką owiniętą stiukową draperią ozdobioną puttami. Ściany pokryte są stylami aptekarskimi zwieńczonymi złoconymi ostrosłupami i zawierającymi ceramiczne wazy zdobione en camaieu bleu fantastycznymi pejzażami i postaciami. Stylistykę zdobią dwa złocone drewniane stojaki aptekarskie z 66 niszami, z których każda zawiera szklane wazy i ampułki z pozostałościami farmaceutycznymi (zarówno proszkami i żywicami, jak i płynami) w środku. Wiele słoików posiada kartusz wskazujący na preparat farmaceutyczny i nie zawsze odpowiadają one specyfikom wskazanym w księdze receptur z końca XVIII wieku. Rzeczywiście, są tu produkty typu fitobezoar oraz produkty pochodzenia mineralnego lub ze świata zwierzęcego (żuchwy i zęby zwierząt morskich), które stanowią wyraźne nawiązanie do dawniejszej tradycji alchemicznej i ezoterycznej, a także do środowiska, które za nimi stoi, prawdopodobnie również część pomieszczeń laboratoryjnych, w których znajdowały się piece, moździerze i destylatory do przygotowywania galeników i preparatów chemicznych, znajduje się duża marmurowa urna, wykonana przez Crescenzio Trinchese i umieszczona w niszy, zawierająca panaceum na wszelkie zło, Teriaca lub Triaca. Lek ten, odnotowany już w antydatarzu Galena jako antivenom opracowany przez Mitrydatesa, króla Pontu, był niezwykle popularny w średniowieczu i renesansie; wśród wielu składników zawierał opium, mięso i skórę żmii. Popyt był tak duży, że rządy objęły go zasadami monopolu państwowego i zakazały przemytu. Najsłynniejszymi preparatami w starożytności były preparaty Wenecji i Neapolu; wynikało to być może z tego, że zarówno Cypr, będący dzierżawą Serenissimy, jak i Malta, należąca do Królestwa Neapolu, pozwalały na łatwy zbiór ophidi. Produkt, w ramach publicznego rytuału, przygotowywano przez kilka dni, dodając zioła lecznicze. Ceremonia pociągała za sobą równowagę władzy politycznej i funduszy dla protomedykatu, który kontrolował wszystkich aptekarzy w królestwie, którzy musieli kupić co najmniej kilogram rocznie. Teriaca była nadal obecna w książce z przepisami incurabilino i, zatwierdzona również jako preparat przez Domenico Cotugno jako acqua teriacale, była nadal szeroko stosowana aż do połowy XIX wieku. Te nawiązania do neapolitańskiej tradycji magiczno-alchemicznej, być może związane z dużym zapotrzebowaniem społecznym (apteka funkcjonowała również dla osób postronnych), nie podważają wielkiej wartości naukowej projektowanej apteki jako nowoczesnego przykładu badań i szkoleń aptekarskich. W rzeczywistości realizacja Apteki wyznacza przełom pomiędzy medycyną oświeceniową a nowoczesnym szpitalem, rozumianym jako miejsce opieki, a nie już tylko hospicjum.Komisarz pomysłu, Antonio Magiocco, jurysta i gubernator Incurabili, góruje ze szczytu Wielkiej Sali w intrygującej pozie, z uśmiechem na ustach i ręką zapraszającą (dzieło Matteo Bottigliero) do podziwiania wielkiej sali, zakazanej dla handlu i zwykłego biura aptekarzy, jako zarezerwowanej sali spotkań. Wspaniałe drzwi przesuwne zamykają tę szkatułkę. Podłoga z majoliki, autentyczny dywan z riggiole ozdobiony koszami owoców i dużym centralnym krzyżem, ukazuje całą żywość kolorów warsztatu Massy, do którego kolory wazonów wychodzących z tego samego atelièr są pendant. Formalną pełnię uzyskaną dzięki powtarzalności setek zamkniętych waz wzbogacają sceny ze Starego Testamentu i alegorie moralne. Salę wieńczy zdobiące sufit malowidło Bardellino przedstawiające Makona leczącego rannego Menelaosa (1750), temat inspirowany ranami opisanymi przez Homera w Iliadzie. Na uwagę zasługują złocone rzeźby Di Fiore: w kontrgalerii przedstawiono przedstawienie tradycyjnie interpretowane jako alegoria dziewiczej macicy, natomiast w wielkiej sali dominuje rozczłonkowana macica, jakby do podłużnego cięcia cesarskiego.W świątyni medycyny Farmacia degli Incurabili zastosowanie leku chemicznego oznacza wielki podbój medycyny, która prawie zawsze była bezbronna wobec fenomenologii badanych przez siebie chorób; za pomocą leku lekarz mógł zwalczać takie choroby jak kiła (tarcia rtęciowe i sufumigacja). Produkty oparte na kalomelu, preparacie rtęciowym stosowanym przez Cyryla przeciwko lue venerea, stanowiły w epoce przedantybiotykowej ważne antidotum na postęp choroby. Z pewnością preparaty rtęciowe i arsenowe, wraz z opiatami, stanowią istotną część całego farmaceutycznego armamentarium Inkursjonistów.Tych, którzy czytają duży rękopis Reguł Królewskiego Domu Inkursjonistów, zaskakuje uwaga poświęcona personelowi apteki. Rygorystyczna organizacja, pod kontrolą dyrektora, który pełnił również funkcje szkoleniowe dla młodych aptekarzy, uwzględniała w dużym stopniu poszczególne etapy, od przyjmowania ziół, przez galenowe przygotowanie produktów, po ich gromadzenie na wielkiej ladzie kontuaru i wydawanie asystentom, a wszystko to powiązane z nazwiskiem pacjenta czekającego w przejściu na lek. Farmaceuci, unkcjonariusze, lekarze i ceramicy osobiście odbierali produkty z apteki. Powstanie apteki reprezentowało silną wolę zarządu już w czasach austriackiego wicekrólestwa do inwestowania w badania farmaceutyczne, uważane za granicę wiedzy medycznej.To właśnie apteka dokonała wielkiego przełomu od medycyny fideistycznej i teurgicznej, która opierała się jedynie na pięknych formach sztuki i modlitwy, do nowoczesnego szpitala, zdolnego do leczenia chorób za pomocą wreszcie skutecznych środków.Gennaro RispoliDyrektor U.O. Gen. Chirurgii Szpitala AscalesiSara OlivieroHistoryk sztuki