Wzdłuż drogi prowadzącej z dzisiejszego Pozzuoli do starożytnego akropolu Kuma pod szczęśliwym łukiem przechodzi cud techniki z czasów rzymskich. Wspaniała praca i wielkie świadectwo naszej przeszłości. Kiedyś pod ogromnym masywem szczęśliwego łuku przejeżdżały rzymskie legiony, dziś przejeżdżamy samochodem. O wysokości 20 metrów i długości 6 metrów sklepienie powstało za panowania cesarza Tytusa Flawiusza Domicjana około 95 d. C. aby umożliwić przejście via Domitiana przez góry Świerszcza;projekt, który pasuje do programu modernizacji sieci ulicznej Imperium. W Domitiana, arteria łącząca szybciej między Neapol i Rzym, był odgałęzieniem od Appian Road (droga, która łączyła Rzym-Brindisi); pochodził z Sinuessy (od części Mondragone), wzdłuż linii brzegowej, kina i trwa do Pozzuoli do Neapolu, natomiast gałęzie, mniej prowadził do Kuma i do Mizeno.