Więźniowie w swoim czasie nie mieli być przygotowanymi posiłkami, a jednak ta więzienna zupa przekonała nas od pierwszego wejrzenia. Ponieważ jest dobry, zdrowy i smaczny i zachęca nas do kreatywnego wykorzystywania najmniej cennych kawałków mięsa, przywracając trochę " zdrowy rozsądek, który zamieszkiwał starożytne kuchnie, które mogły zobaczyć w odpadach główny składnik nowej receptury. Ta zupa urodziła się w Pistoi, gdzie więzienie w mieście było otoczone rzeziami. Łatwa dostępność odpadów mięsnych i niska cena części stosowanych w przepisie (głównie podroby cielęce) pobudziła kreatywność kucharzy więziennych, którzy stworzyli fantastyczną zupę wciąż wysoko cenione w mieście, na bazie miękkich części cielęciny, czerstwy chleb, ser i pieprz.